Topimy złe emocje!

Dzisiaj jest 21 marca, a zatem spotykamy się pierwszego dnia wiosny kalendarzowej. Wiosna astronomiczna zapukała do naszych drzwi już wczoraj. Kiedyś bardzo popularnym zwyczajem związanym z powitaniem tej pory roku było topienie Marzanny, czyli słomianej kukły ubranej w barwny strój i kolorowe ozdoby (zwyczaj wywodzi się ze starosłowiańskich obrzędów). Obecnie jednak, dzieci i młodzież znacznie chętniej świętują pożegnanie zimy, urządzając w tym dniu wagary. Mimo, że Dzień Wagarowicza jest świętem nieformalnym, to w większości szkół nauczyciele wychodzą uczniom na przeciw i wspólnie, z kilkudniowym wyprzedzeniem przygotowują na ten dzień różne atrakcje (wyjście do kina, ognisko klasowe, skrócenie godzin lekcyjnych). Takie działania coraz skuteczniej powstrzymują uczniów przed tradycyjnymi wagarami.

Topimy złe emocje!

Topimy złe emocje!

Ze względu na trwającą pandemię i fakt, że wiosna przychodzi do nas w tym roku w weekend, może warto zebrać rodzinę i w wąskim gronie mile spędzić ten czas (oczywiście z zachowaniem rygoru sanitarnego). Proponujemy zorganizować burzę mózgów i na kartce papieru wspólnie wypisać wszystkie złe emocje, które kojarzą nam się z pandemią, takie jak: gniew, złość, wściekłość, smutek, strach, żal, frustracja, rozczarowanie, tęsknota. Następnie zabieramy karteczkę ze sobą, ubieramy się i wychodzimy na świeże powietrze. Możemy skierować nasze kroki nad staw, rzekę, rzeczkę, morze, sadzawkę, strumień, a nawet polanę lub łąkę. Po drodze wszyscy zbieramy kamyczki. Po przybyciu na miejsce docelowe wyjmujemy naszą listę i rozsypujemy na ziemi zebrane wcześniej skarby. Następnie każdy z grupy bierze jeden kamyczek do dłoni, przydziela mu jedną emocję np: gniew, zamyka dłoń i wyrzuca go do zbiornika wodnego lub jakiegoś dołka na polanie, wykrzykując jednocześnie nazwę emocji (w tym przypadku – gniew). Następnie bierzemy drugi kamyk i całą procedurę powtarzamy. Postępujemy w przedstawiony sposób do momentu, w którym zostanie wykrzyczana ostatnia emocja. W ten sposób dokonamy symbolicznego pożegnania z trudnymi emocjami (pożegnamy zimę-złe emocje) i otworzymy się na nowe lepsze odczucia (powitamy wiosnę). Podczas spaceru nie śpieszmy się, cieszmy się swoją obecnością, poprzytulajmy się do drzew, pobawmy się w berka. Zostawmy za sobą smutek, żal, pesymizm i wróćmy do domu uśmiechnięci i zrelaksowani. To naprawdę działa, tylko odważmy się zrobić ten pierwszy krok i wyjść na świeże powietrze, aby przywitać wiosnę. Może takie rodzinne pożegnania złych emocji na dłużej zagoszczą w naszym grafiku?

Zostaw komentarz